Ważne akcje

Ważne akcje
MitsuManiaki Dzieciom

czwartek, 16 sierpnia 2012

Obiecane zdjęcia

A oto i obiecane zdjęcia z ostatniego spota.


Dzięki Rebelias.




A tak swoją drogą, ja z tym prezentem na urodziny to poważnie. Jakby ktoś miał wolną Sigmę i chciał oddać za darmo w dobre ręcę to z chęcia przygarnę. Może nawet być przed urodzinami.

niedziela, 12 sierpnia 2012

Nieoczekiwana zmiana miejsc

Jak pamiętacie, spot miał się odbyć na miasteczku studenckim AGH. Jako jednak, że od samego rana nad Krakowem zawisły:






ustaliliśmy, że zamiast grillować przerzucimy się na pizzę. 


Tak więc wsiedliśmy w swoje mechaniczne rumaki i popędziliśmy do Palermo.



Znaczy inni wsiedli, bo ja poczłapałem piechotą. Miś co prawda zdrowy, ale by ciągnąć go 400 metrów na spota – zwłaszcza, że niebo się w międzyczasie przejaśniło – to trzeba mieć nie tylko benzynę w krwi, ale też i nadmiar gotówki.


Pierwszy zjawił się jak zwykle Jackall, czyli Krzysiek zwany Jackiem. Na miejscu oczywiście z rodzinką. Ja też przyciągnąłem ze sobą moich – jakoś nie bardzo się opierali, zwłaszcza starszak, z którego MitsuManiak pełną gębą. Równocześnie ze mną zjechał mkm, a zaraz potem zawitał i Rebelias – wpadł na weekend z Wiednia do kraju, to go i przygnało na spota. Tak więc mamy już Gala, Colta i Carismę, do pełnego przeglądu staroci, zabrakło nam jeszcze tylko jakiejś Sigmy. Mówisz masz, jak na życzenie przywiało lukasza12 i angelosa – super było was poznać, a wozów to mogę tylko pozazdrościć.

No więc siedzimy sobie i gadamy, jak Pan Bóg przykazał o samochodach, a tu jeszcze wchodzi tomek84 – tak się chłop na forum zarzekał, że nie da rady, a jak przyszło, co do czego nie wytrzymał (ciągnie natura wilka do lasu).

Gość w dom, Bóg w dom. Panie kelnerki przyniosły pizze i pałaszujemy. Nie żebyśmy byli znowuż tacy gościnni, Tomek swoje wiktuały musiał kupić sobie sam, no ale on, mimo że nie mieszka już w Kraku, to kilka lat bytności tutaj poczyniło swoje i zapewne nie spodziewał się że liczykrupy coś postawią :P.

Czas jednak mknie niemiłosiernie, a dzieci – poza najstarszym – nie przejawiają aż takiego entuzjazmu jak tatusiowie, w związku z czym, moje pociechy wracają do domu z mamą, a Jackall musi się zbierać ze swoją rodzinką. Ja zostaję z Maniakami dalej, a około 22 dołącza do nas sveno.

I tak byśmy siedzieli do teraz, no ale panie muszą zamykać, więc wychodzimy kulturalnie przed północą, coby mogły spokojnie wszystko posprzątać i zaryglować.

Na zewnątrz tradycyjny rzut oka na samochody. Gal sveno, za każdym razem robi coraz większe wrażenie – od środka prezentuje się już teraz tak dobrze jak i od zewnątrz – ale tym razem sorry Sławek, ale gwoździem programu były dla mnie Sigmy. No kurcze limuzyny, że hej. Że też Mitsubishi już takich autek nie produkuje.

No nic, zlot ogólnopolski już za 20 dni to tam się będzie można napatrzeć do woli.

A póki co Rebelias porobił zdjęcia, to jak je dorwę to wrzucę je tu w wolnym czasie.

piątek, 10 sierpnia 2012

SS

Czyli spontan spot.

Już jutro o 20 na miasteczku AGH spocik MitsuManiaków. Siedzimy, gadamy, jemy.

Więcej info na forum.

Do zobaczenia.

czwartek, 17 maja 2012

Fiat Lux

Jako, że w trakcie powrotu z długiego weekendu padła mi żarówka od świateł mijania od strony kierowcy, od dwóch tygodniu w Misiu świecą się Philipsy H4 Premium +30%.

Wcześniej jeszcze od Niemca były Narvy. Specjalnej różnicy w świeceniu nie zauważyłem. W każdym razie dobra Narva została jako zapas.

piątek, 6 kwietnia 2012

Prima Aprilis czyli otwarcie sezonu spotów w Małopolsce

-->
W zeszłą niedzielę oficjalnie otworzyliśmy sezon spotów w Małopolsce.

-->
Prawdę mówiąc trochę wyważyliśmy otwarte drzwi, bo to otwarcie było już naszym czwartym spotem w tym roku (jeśli liczyć dwa zamiejscowe). Ponieważ jednak był to nasz pierwszy raz w Krakowie po rozpoczęciu wiosny, możemy przyjąć, iż stanowił on rozpoczęcie sezonu, który się tak na dobrą sprawę nie zdążył skończyć.

W każdym razie o 17 zjechaliśmy się pod "Konia". I tu od razu niespodzianka. Galanty nie są już w większości. Znaczy dalej jest ich najwięcej, ale stanowią już mniej niż połowę wszystkich aut. 

Największe zainteresowanie budzą oczywiście Misie widziane po raz pierwszy, w tym nowy nabytek Mystka czyli czarny Mirage turbo zza Wielkiej Wody, którego widać na zdjęciach. No muszę powiedzieć fajna bajka. Choć ja osobiście najbardziej zazdroszczę Pablo Diablo, którego Lancer jest pięć razy młodszy niż moja Cari, a pali prawie trzy razy mniej

Po części na otwartym powietrzu przenosimy się do środka i każdy je i pije to co lubi. Dzieci biegają i krzyczą, a my rozmawiamy o różnych różnościach - w tym o nadchodzących gokartach ze  Ślązakami i o spocie Polski południowej, który planujemy na czerwiec. 

--> I to by było w sumie na tyle.

Poniżej zdjęcia, za które dziękuję komarsnkowi i pablo diablo.


Hanysy kontra gorole

Dwa miesiące temu - a dokładnie w lutym - w Wierchomli miał miejsce spot interregionalny Mitsumaniaków. Mnie tam ze względu na robotę niestety nie było, ale chłopaki umyślili sobie, że spotkają się wspólnie na gokartach. 

Niestety czas, który ustalili też miałem spędzić w pracy, niosąc oświaty kaganiec. Całe szczęście okazało się, że termin dało się przełożyć i tak 22 marca razem z kilkoma ludźmi z Krakowa załadowaliśmy się w zagazowanego Galanta - wrodzone centusiostwo powstrzymało nas przed jazdą każdy na własną rękę - i pomknęliśmy do tych Tych. 

Tam, jak to na Śląsku, obowiązkowo zgubiliśmy się - jeszcze zanim zdążyliśmy dotrzeć na tor - w czym (zgubieniu, nie dotarciu) w dużym stopniu pomógł nam GPS. 

Jak już dotarliśmy na miejsce szybka informacja co i jak i na tor. 

Sam tor? Jako, że nigdy wcześniej nie byłem na gokartach, to nie mam porównania, ale mi się bardzo podobało. Jedyne z czym miałem problem to fakt, że poza znaczeniem flag żółtej i szachownicy nie pamiętałem, co sygnalizują inne kolory. Jednak na logikę stwierdziłem, że jak mi facet macha niebieskim, a ja się wlokę, to pewnie mam puścić tych co z tyłu, to i puszczałem. 

W każdym razie sama jazda ekstra sprawa - pół godziny totalnego szaleństwa. A po tym czasie wyniki. Pan podał nam karteczkę i wpisujemy numery kartów i już wiadomo, kto na którym miejscu. Ja akurat profilaktycznie zapomniałem numery swojego karta, jednak - jako, że niestety inni pamiętali swoje - udało się ustalić, że wylądowałem na szarym końcu. No może poszarzałym, bo jeden z Galicjan miał jeszcze gorszy czas. 

Było minęło, wynik mnie jakoś specjalnie nie ruszył. Raz, że nie spodziewałem się lepszego, a dwa iż biorąc pod uwagę, że był to mój pierwszy raz, a do tego jeżdżę w okularach -8, a prawo jazdy mam od roku to w sumie chyba nie było tak źle. 

Po obejrzeniu wyników chwila rozmowy - oglądanie silników, rozpórek czy czego tam jeszcze - i stwierdzamy, że trzeba coś przekąsić. A więc szybka decyzja i jedziemy do McDonaldsa.
  

A skoro tak, to trzeba wykorzystać okazję i dać się przewieźć jakimś Miśkiem, którym się jeszcze nie jechało. Ja zabieram się z Pitbulem, i jak lubię Carismy to muszę stwierdzić, że Galanty też są fajne. Największy szczęście ma jednak Tomek, który załapuje się na miejsce pasażera w Legnumie. W sumie sam ma Gala, no ale o 220 koni słabszego, bo cacko którym jedzie ma pod maską 380 kucyków. 

Na hamburgerach, Shakeach i innym zapchajstwie spędzamy jeszcze z Ślązakami dwie godziny, po czym zbieramy się do Kraka. Po drodze oczywiście gubimy się jeszcze raz - w końcu Śląsk i GPS - ale koniec końców, poobijani, ale i zadowoleni dojeżdżamy do Kraka. 

Tam przesiadam się do Cari i zawożę Wojtka - do Brzuchani. Do domu wracam około pierwszej. Zmęczony, ale zadowolony. 

Jednym słowem gokarty super sprawa. Spotkanie ze Ślązakami jeszcze lepsza. Dlatego też już w ten czwartek chłopaki przyjeżdżają do nas i tym razem ścigamy się w Krakowie. Mnie tam akurat niestety nie będzie - praca - ale na after party powinienem się już załapać.

Zjęcia autorstwa Wojtka Bogacza

poniedziałek, 26 marca 2012

Rozpoczęcie sezonu spotów

W tą niedzielę (1 kwietnia) o godzinie 17 w Oberży Pod Czarnym Koniem przy ul. Klasztornej 25 w Krakowie będzie miało miejsce otwarcie sezonu spotów w Małopolsce. 

Jak zwykle pod Koniem na hasło "Mitsumaniaki" mamy 10% zniżki. 

Wszystkich zainteresowanych proszę o dopisywanie się do listy na forum lub o kontakt ze mną.
 
A tu znajdziecie mapki dojazdu: z Ronda Mogilskiego i z Placu Centralnego.